Profesjonalne badanie skóry twarzy - czy warto zainteresować się tym tematem?

00:03:00

Kilka dni temu miałam okazję uczestniczyć w  profesjonalnym i dokładnym badaniu skóry sprzętem typu dermaskop. Oczywiście pojawi się pytanie, dlaczego o tym pisze skoro to blog o modzie plus size. Piszę o tym, ponieważ jak każda kobieta i coraz częściej mężczyzna ;) lubię mieć zadbaną skórę twarzy i od kilku lat staram się o nią regularnie dbać (a przynajmniej tak mi się wydaje). Po prostu lubię moją twarz i chcę dla niej dobrze :) Z wiekiem należy o nią dbać jeszcze bardziej, bo co mi po świetnych sukienkach jak twarz nie będzie zbyt piękna. A piękno to świeża i zadbana skóra, która wygląda wspaniale również bez makijażu. Cała idea bloga wzięła się od szczerej chęci dzielenia się fajnymi i wartościowymi informacjami, przede wszystkim o ubraniach XXL ale nie tylko.

Sprzęt wygląda niepozornie, ale to zaawansowany dermaskop.

Test skóry odbył się za pomocą świetnego urządzenia ARAMO. Trwał ok. 30 minut i był całkowicie bezbolesny. Co to takiego? Żadne czary-mary, ani naciąganie rzeczywistości. To po prostu znakomity mikroskop o dużej rozdzielczości obrazu! Posiada największe możliwości diagnostyczne i stąd wyniki, które poznacie niżej. Wykorzystuje oświetlenie białe, spolaryzowane oraz ultrafiolet.

Mój wynik badania skóry - widok nie jest apetyczny, ale dzięki temu wiem, jakie mam prawdziwe skórne problemy.

Wiem, wiem, pewnie część z Was powie, ale o co chodzi, po co mi to, to nie ma żadnego znaczenia, strata czasu... też tak myślałam, dopóki nie doświadczyłam (jak zawsze zresztą). Jestem dość sceptycznym człowiekiem, ale się nie zamykam na nowe możliwości, czyli reprezentuję ostrożny optymizm ;) To badanie skóry w którym uczestniczyłam nie było badaniem skóry z popularnych drogeryjnych sieciówek, gdzie bardzo miła hostessa przykłada plasterek do twarzy i komunikuje wyrok "skóra mieszana", "skóra sucha", "skóra tłusta" - bo najczęściej wyroki są trzy. Czasem dopowie jeszcze, że skóra jest niewystarczająca nawilżona. To badanie to rodzaj komputerowej analizy skóry w kilku wymiarach: Nawilżenie, Sebum, Powiększone pory, Zmarszczki, Hemoglobina (naczynka), Przebarwienia i Trądzik. To profesjonalna diagnostyka skóry. Sama byłam zaskoczona wynikiem i tym, że się przejęłam. Dlaczego wzięłam uwagę do siebie? Ponieważ nauka nie kłamie - po prostu.

Mikroskop ARAMO służy do analizy skóry w kilku wymiarach: Nawilżenie, Sebum, Powiększone pory, Zmarszczki, Hemoglobina (naczynka), Przebarwienia i Trądzik. 

Na zdjęciach widzicie moją skórę - jak widać naczynka są dla mnie bardzo dużym problemem, to samo dotyczy martwego nie pilingowanego naskórka i przebarwień - zawsze to lekceważyłam, ale teraz już wiem, że nie powinnam, bo będzie tylko gorzej. Pomijam aspekty praktyczne dotyczące wiedzy na temat skóry, to jeszcze macie niesamowicie dużą frajdę zobaczenia swojej skóry w tak dużym powiększeniu.


Pojawia się również zasadnicze pytania, dlaczego warto zrobić takie badanie? Co to zmienia w życiu? Przede wszystkim dlatego, żeby dopasować kosmetyki do swojej skóry... Tak, wiem, wiele z Was powie to nie ma znaczenia, bo we wszystkim kosmetykach jest to samo. A no nie jest to prawda. Dobrej jakości kosmetyki, rzeczywiście pomogą Waszemu rodzajowi skóry np. skórze naczynkowej, trądzikowej, suchej itp. Bo najważniejsze jest to, aby stosować odpowiednie dla Waszej skóry kosmetyki. Bo nawet najdroższy i najlepszy kosmetyk na świecie nie pomoże Wam, jeżeli nie jest odpowiedni dla Waszego rodzaju skóry - po prostu wyrzucicie pieniądze. Otrzymany rezultat po badaniu tym narzędziem w formie wykresów pozwala udzielić profesjonalnej porady kosmetycznej oraz dobrać odpowiednie kosmetyki do pielęgnacji skóry w celu zaspokojenia jej potrzeb. Cały wynik otrzymujemy również na maila, dlatego w każdej chwili można do niego wrócić.

Moja skóra - te brązowe punkciki to początek wyraźnych przebarwień.

Na przykład okazało się, że jak dla mojego wieku to mam całkiem mało zmarszczek (podejrzewam geny ;), dlatego inwestycja w drogie kremy przeciwzmarszczkowe nie ma po prostu sensu, a przecież mogłam to robić. Po tym badaniu wiem, że obecnie nie warto (może za kilka lat).

Dodatkowo ciekawe jest to, że to badanie skóry pokaże nam jakie problemy ujawnią się za 5-10 lat - czy będą to przebarwienia, czy może skóra będzie mieć problemy z nawilżeniem itp.



Pełny wykres dla mojej skóry. Szare kreski to średnia dla mojego wieku.

Ps. Te "azjatycki znaczki" na monitorze, to nie chińska podróba, a japońskie oznaczenia, ponieważ sprzęt jest pochodzenia japońskiego, a jak wiadomo technologia w Japonii jest rozwinięta na bardzo wysokim poziomie. Technologia działania tego sprzętu jest bardzo prosta - to po prosty bardzo dobry, wysokiej jakości mikroskop - mikrokamera, która może zajrzeć w głąb naszej skóry - nie analizujemy tylko powierzchni skóry. I to jest prawdziwa moc tego sprzętu.


Przód mikroskopu do testu skóry.

Ja za moje badanie płaciłam 100 zł, teraz kosztuje 70 zł, a Wy możecie zapłacić 60 zł na hasło SZAFASIZEPLUS (wystarczy podać je przy zapisie na badanie). Oferta jest aktualna od dziś do końca sierpnia 2017.


Siedziba gabinetu przeprowadzającej profesjonalne badanie skóry tą metodą jest w Michałowicach (okolice Warszawy). Możecie też umówić się na wizytę domową na terenie całej Warszawy i uwaga! jeżeli bardzo Wam zależy to jest możliwość dojazdu do innych miejscowości w całej Polsce (dla grupy 5-6 osobowej, żeby to miało sens). Do gabinetu i na spotkania należy umawiać się telefonicznie (tel. 737 560 411) lub mailowo (badanieskory@poczta.pl). Badanie skóry 1 osoby trwa ok. 30 minut. W razie jakichkolwiek pytań, szczególnie związane z moim doświadczeniem z tym badaniem - piszcie też do mnie.

Chciałabym, abyście skorzystały z tego badania, ponieważ takie badanie wystarczy zrobić raz na 10 lat, a wynik na prawdę Wam posłuży na co dzień. Będziecie pewni, że kosmetyki, które kupujecie są właśnie dla Was.

Wszystkie zdjęcia są mojego autorstwa, jeżeli chcesz je wykorzystać skontaktuj się ze mną.

You Might Also Like

0 komentarze

O mnie

Wszystko o modzie w dużych rozmiarach, odzieży dla puszystych, plus size, full size i jakby tego nie nazywać czyli jak się ubrać kiedy większość ubrań jest za małych? Ubrania dla rozmiarów 44,46,48,50,52,54,56,58,60 i większych. Największe baza informacji o modzie plus size w Polsce.

Obserwują

Translate